Shelly nienawidzi Sawyera Cargilla. Może i jest wspaniały, ale jest też zarozumiałym facetem, który nie traktuje niczego poważnie, w tym tego, co ich kiedyś połączyło. A mimo to jakaś bardzo głupia część Shelly wciąż coś do niego czuje...
Sawyer próbuje skryć się za żartami i swobodnym stylem bycia. Są jak maska, pod którą jednak zdołała zajrzeć jedna osoba. Wie, że Shelly jest niesamowita – problem w tym, że go nienawidzi.
Czy Shelly i Sawyer ponownie zatracą się w miłości?